Ślubowanie
przez Paula Błaszczyk

"W bogactwie i biedzie, w zdrowiu i chorobie ślubuję sobie miłość, wierność i uczciwość własną". Katarzyna Nosowska, Powrót z Bambuko

Cytat ten cudownie mnie zafascynował. Jest kwintesencją równowagi i samoakceptacji. Tak bardzo często zapominamy o sobie, o swoich potrzebach, o własnych wartościach, o tym co dla nas jest ważne. Ulegając presji społecznej, wymogom otoczenia, znajomych i rodziny, czasem prestiżowi, czyli własnym naciskom, umyka nam nasz dobrostan, poczucie bycia dla siebie. Brzmi trochę jak egoizm ale nim nie jest. Egoizm jest skrajny, tak jak całkowite poświęcenie się innym. Pomiędzy nimi leży jednak coś o czym mówi ten cytat, o przyglądaniu się sobie i o dialogu wewnętrznym, który może doprowadzić nas do równowagi. Zapominanie o tym co nas buduje w środku na rzecz innych doprowadza wiele osób do problemów osobowościowych, kryzysów i kłopotów ze zdrowiem psychicznym. Oczywiście nie wszystkich to dotyczy. W kłopoty takie wpadają najczęściej osoby o niskim poczuciu własnej wartości, niepewne, wycofane, nieśmiałe, wrażliwe. Jest oczywiście masa ludzi, którzy nauczeni są życia w zgodzie ze sobą, ale wiele osób cierpi jednak nie mogąc zrozumieć, co się nie zgadza żyjąc w napięciu i ulegając ciągłym frustracjom. Książka Kasi Nosowskiej jest dla mnie kwintesencją i podsumowaniem drogi w głąb siebie. A to zdanie, które przytoczyłam mogłoby być podsumowaniem większości dobrze przeprowadzonych psychoterapii. Bo żeby kochać innych musimy najpierw pokochać siebie. Żeby móc zadeklarować wierność i uczciwość, powinniśmy wiedzieć co to oznacza dla nas samych, jakie mamy wartości, co lubimy rzeczywiście, a co powinniśmy lubić bo tak wypada, bo to modne lub po prostu przypisane odgórnie. Lubienie życia czasem to po prostu kwestia świadomego wyboru. Tej świadomości życzę, zaczynając oczywiście od życzeń składanych samej sobie.

Leave your comments
Comments
  • No comments found